Bierzesz pigułki? Nie wychodź za mąż!

autor: Agata Cygan - Kukla | 28.09.2015

„Nieatrakcyjna” pigułka

Z pewnością słyszałyście już o tym, że przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych może zmniejszać atrakcyjność kobiety. Skąd takie wnioski? Tłumaczy się je faktem, że pigułki tłumią wytwarzanie naturalnych, kobiecych feromonów. Nie jest przecież tajemnicą, że to w czasie dni płodnych wydajemy się mężczyznom najbardziej atrakcyjne. To dlatego, że zostałyśmy naturalnie wyposażone w instynktowne sposoby informowania otoczenia o swojej płodności – wydzielane w tym czasie hormony, które sygnalizują gotowość naszego organizmu do zapłodnienia, zwiększają także naszą ochotę na seks, a to dość ściśle koresponduje właśnie z atrakcyjnością.

Dostarczanie organizmowi hormonów z zewnątrz – w postaci tabletek, ma zaburzać ową męsko-damską komunikację i osłabiać wysyłane przez nas sygnały chemiczne. Zjawisko to ma działać osłabiająco w pierwszej kolejności na nasze libido i zainteresowanie zbliżeniem, w drugiej – właśnie na naszą atrakcyjność.

Chłopiec poszukiwany!

Co ciekawe, naukowcy dowodzą, że przyjmowanie hormonów działa także w drugą stronę, a więc – wpływa na to, jak kobiety postrzegają mężczyzn. Pierwsza z obserwacji mówi, że pigułki powstrzymują zainteresowanie kobiet mężczyznami umięśnionymi, a kierują je w stronę panów o urodzie bardziej chłopięcej. Informacje takie znaleźć możemy w magazynie „Trends in Ecology and Evolution”.

pigułki-655x320

To, że typ mężczyzn, na jakich zwracamy uwagę różni się, w zależności od momentu cyklu, wiedziałyśmy od dawna. W czasie dni płodnych pociągają nas panowie bardziej męscy i niezależni, w pozostałych dniach – większy pociąg czujemy do „dorosłych chłopców”.

Kiedy stosujemy antykoncepcję hormonalną, nie mamy dni płodnych, a więc – wniosek jest prosty: przez cały cykl to właśnie chłopcy wydają nam się najbardziej atrakcyjni. Gdyby bliżej przyjrzeć się owej teorii, można dostrzec w niej pewną logikę. Skoro bierzemy pigułki to znaczy, że nie jesteśmy jeszcze gotowe na zostanie mamą – może to właśnie dlatego pociągają nas bardziej niedojrzali panowie…?

Sprawdź: Długotrwałe stosowanie antykoncepcji

Optymistyczna pigułka

To dlatego dr Alexandra Alvergne z University of Sheffield zauważa, że rozpowszechnienie antykoncepcji hormonalnej może wpływać na przyszły kształt społeczeństwa (jako że pigułki decydują o wyborze życiowego partnera). Pozostaje pytanie, czy bardziej niż o kształt, nie powinnyśmy się obawiać o jego wygląd…. Z niedawno prowadzonych badań wynika, że przez pryzmat pigułek antykoncepcyjnych nieatrakcyjni mężczyźni mogą nam się wydawać – znacznie przystojniejsi!

bierzesz_pigułki

Badania, o których mowa, prowadzone były przez naukowców z Florida State University ponad cztery lata na 118 świeżo poślubionych parach. Monitorowano regularnie satysfakcję seksualną kobiet oraz ocenę stopnia atrakcyjności twarzy ich partnerów, a następnie sprawdzano, jak ich poziom koresponduje z faktem stosowania/niestosowania środków antykoncepcyjnych. Wnioski płynące z badania są nieubłagane – mało atrakcyjni panowie wyglądają znacznie lepiej w oczach swoich partnerek w czasie, kiedy te przyjmują hormonalne środki antykoncepcyjne! Po odstawieniu pigułki, w odstawkę idą też panowie…

Sprawdź: Mowa ciała – jak nasze gesty odczytują mężczyźni?

Dziewczyny, co wy na to? Wierzycie, że pigułka blokuje nie tylko owulację…?

prOVag żel

@ śledź nas na instagramie
powrót do góry