Bolesna owulacja – co to oznacza?

autor: Agata Cygan-Kukla | 21.07.2018

Jak rozpoznać owulację?

Owulacja to inaczej jajeczkowanie, czyli uwolnienie z jajowodu komórki jajowej gotowej do zapłodnienia, a tym samym dni największej płodności kobiety. Istnieje kilka objawów, które sygnalizują zbliżającą się owulację lub fakt jej przebiegu, choć niektóre z nich można zauważyć wyłącznie, prowadząc dokładne obserwacje i notatki. To m.in. podwyższenie podstawowej temperatury ciała (o około 0,2°C), zmiana charakteru śluzu szyjkowego (przezroczysty, gładki, śliski, rozciągliwy), uczucie wilgotności i śliskości w okolicach zewnętrznych narządów płciowych oraz miękkość szyjki macicy, która tuż przed owulacją odgina się nieco do przodu.

Powyższe objawy – choć z pewnymi różnicami, występują u każdej kobiety. Istnieją jednak sygnały dodatkowe, które obserwują tylko niektóre. To ból owulacyjny, obolałość i tkliwość piersi, lekkie plamienie, obrzmienie warg sromowych, nudności, zmęczenie, pogorszenie samopoczucia, wzrost libido, a niekiedy także poprawa kondycji włosów i cery.

Ból owulacyjny

Ten objaw owulacji opisywany jest zazwyczaj jako ukłucie w podbrzuszu, po prawej lub po lewej stronie, któremu czasem towarzyszy pobolewanie w dole brzucha. Czasem ból ma charakter kłujący, a czasami kolkowy. Mimo, że jest związany z jajeczkowaniem, nie musi występować dokładnie w jego trakcie, ale także tuż przed nim lub bezpośrednio po.

Czasami kobiety nie czują swoistego bólu, ale trudną do opisania ciężkość w okolicy miednicy, która promieniuje na plecy, nogi, kręgosłup, a także w kierunku odbytu.

Pytanie, dlaczego boli? Hipotez jest kilka. Wymienia się wśród nich pęknięcie pęcherzyka Graffa, powiększenie objętości jajnika, przekrwienie jajowodu (wylanie się płynu pęcherzykowego i krwi do jamy otrzewnowej i jej podrażnienie), nagromadzenie się w jajowodzie śluzu, gwałtowne pulsowanie jajowodów (robaczkowy ruch posuwisty), gwałtowne napinanie się otoczki jajnika, pękanie powierzchniowych naczyń krwionośnych w czasie uwalniania komórki jajowej z pęcherzyka czy też przejściowe podniesienie się poziomu estrogenów.

Oj, boli!

Kobiety, które nie odczuwają bólu owulacyjnego w ogóle, wiele by dały za to, by takie delikatne, subtelne kłucie wskazywało im szczyt płodności. Okazuje się jednak, że są osoby, w przypadku których wspomniana informacja okupiona jest swoistym cierpieniem. Ból owulacyjny rzeczywiście może występować w postaci nagłego – czasami delikatnego, a czasami dość silnego ukłucia, ale bywa i tak, że przeszywające kłucie przechodzące w tępy ból podbrzusza trwa kilka, kilkanaście godzin, a nawet dwa, trzy dni – dopóki uwolniony płyn całkowicie się nie wchłonie. Niektóre kobiety skarżą się, że w czasie owulacji odczuwają tak silny ból, że uniemożliwia im to normalne funkcjonowanie.

W takich wypadkach zawsze warto skonsultować się z ginekologiem, ponieważ istnieje obawa, że ból niekoniecznie jest związany z jajeczkowaniem. Przyczynami boleści w podbrzuszu mogą być także torbiele jajników, endometrioza, zapalenie pęcherza moczowego, stan zapalny narządów płciowych, stan zapalny w obrębie jamy brzusznej, a także – ciąża pozamaciczna. Jeśli ból trwa dłużej niż dwa, trzy dni, również należy porozmawiać z lekarzem.

Podobnie, jeśli w czasie owulacji bólowi towarzyszy gorączka, zawroty głowy, omdlenia, spadek ciśnienia, dolegliwości gastryczne, wymioty, ból podczas oddawania moczu, zaczerwienienie lub pieczenie skóry w miejscu bólu, a także – kiedy ból się przemieści. O ile bowiem bolesna owulacja nie prowadzi do powikłań, do wystąpienia bólu owulacyjnego mogą się przyczyniać inne choroby, jak np. zespół policystyczych jajników. Przyczyną może być także źle lub nie do końca wyleczony stan zapalny przydatków (jajników i jajowodów), który powoduje zrosty okołojajnikowe.

Czy to się leczy?

By stwierdzić, że odczuwany przez kobietę ból rzeczywiście jest bólem owulacyjnym, lekarz musi mieć dostęp do zapisków pacjentki – początek i koniec miesiączki, moment wystąpienia bólu, czas jego trwania. W połączeniu z badaniem fizykalnym, badaniami laboratoryjnymi i obrazowymi lekarz może potwierdzić lub wykluczyć owulację jako przyczynę dokuczliwego bólu. Czasami konieczne jest też wykonanie badania laparoskopowego, biopsji oraz innych zabiegów.

Jeżeli powodem boleści rzeczywiście jest owulacja, nie pozostaje nic innego, jak łagodzenie przykrych dolegliwości, choć w niektórych sytuacjach lekarz może zaproponować czasowe zablokowanie jajeczkowania antykoncepcją hormonalną. Skuteczne okazują się także leki, zawierające ibuprofen lub paracetamol oraz leki rozkurczowe. W bolące miejsce można przykładać poduszkę termiczną, gorący okład, wziąć ciepłą kąpiel (ból łagodzą olejki eteryczne, np. rozmarynowy, eukaliptusowy, jałowcowy, jodłowy, anyżowy). Należy także przyjmować duże ilości płynów – wodę mineralną i herbatki ziołowe.


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry