Gorący, a czyta! Nowy trend na Instagramie!

autor: Agata Cygan - Kukla | 16.03.2015
czytający facet

Bije rekordy popularności na Instagramie i przekonuje facetów, że pojęcie bycia hot nigdy nie jest zamknięte! „Hotdudesreading” (przeczytajcie ze spacjami) to profil, na którym administratorzy umieszczają zdjęcia przystojnych mężczyzn przyłapanych na czytaniu książek.

Warunkiem zaistnienia na profilu jest: bycie facetem z gatunku hot dude (tzw. ciacho), czytanie książki – koniecznie w wersji papierowej (nie za pomocą Kindle’a czy iPada) oraz przebywanie na neutralnym gruncie (tramwaj, metro, park).

Twórcy profilu (grupa nowojorczyków w wieku od dwudziestu do trzydziestu lat) zachęcają do wyłapywania przystojniaków, pstrykania im fotek i wrzucania na Instagram z hasztagiem #hotdudesreading oraz zabawnym opisem. Mimo krótkiego istnienia w sieci (od 1 lutego), w chwili pisania tego tekstu konto ma prawie 340 tysięcy obserwujących, a liczba ta nieustannie szybuje w górę.

[pinterest id = 91268329925358736] [pinterest id= 570831321494978792]

[pinterest id=478296422901564952] [pinterest id=296322850458200027]

Zdjęcie? Nie, dziękuję

Celem profilu ma być przekonanie społeczeństwa, że książka nie jest już symbolem kujona, ale atrybutem nowoczesnego, atrakcyjnego mężczyzny. Inteligencja nie jest powodem do wstydu – jest seksowna i pociągająca, a oczytany facet to skarb! I co najważniejsze – wcale nie musi być nieprzystającym do życia okularnikiem. Tym samym założyciele chcą się przyczynić do wzrostu poziomu czytelnictwa, który nieustannie się obniża.

Cele jak najbardziej szczytne, choć z akcją wiąże się też pewna kontrowersja

Chodzi o kwestie prawne, a dokładnie prawo do wykorzystania wizerunku. Fotografowanie przystojnych nieznajomych i publikowanie zdjęć bez ich zgody w ogólnodostępnym serwisie budzi wątpliwości. Nie mamy pewności, czy zapytany o zgodę bohater zdjęcia, udzieliłby jej bez mrugnięcia okiem. A taka zgoda, pisemna lub ustna – ważne, by była wyraźna, jest niestety konieczna, by móc rozpowszechnić wizerunek danej osoby.

Tym samym, przyłapani na czytaniu mężczyźni, mogą uznać, że ich wizerunek został naruszony i domagać się nie tylko jego zaniechania, ale też odszkodowania pieniężnego. W jaki sposób wykorzystanie wizerunku mężczyzn może im zaszkodzić? Być może nie chcą, by cały świat się dowiedział, że pędząc do pracy zaczytują się w Harrym Potterze?

Daj się przyłapać!

Inną sprawą jest, czy uznany za ciacho i otagowany jako „hot” mężczyzna faktycznie będzie rościł sobie z tego tytułu jakiekolwiek pretensje?

Naszym zdaniem, trafienie na konto gromadzące czytających przystojniaków to raczej zaszczyt i bardziej prawdopodobne jest, że wraz z rosnącą popularnością akcji zwiększa się ryzyko, iż czytający w komunikacji publicznej mężczyźni sięgają po książkę celowo – by dać się przyłapać!


@ śledź nas na instagramie
Ten komunikat o błędzie jest widoczny tylko dla administratorów WordPressa

Błąd: nie znaleziono kanału.

Przejdź na stronę ustawień kanału Instagramu, aby utworzyć kanał.

powrót do góry