Menopauza stała się ostatnio tematem często poruszanym i dyskutowanym. Celem tego jest zdjęcie z naturalnego zjawiska, które dotyczy każdej kobiety, otoczki tabu. Zasłony, która sprawia, że na temat menopauzy funkcjonuje wiele kłamliwych przekonań, a prawdzie o niej niezwykle trudno przebić się przez mur niedopowiedzeń i nieścisłości. Pustynne duszności, siódme poty, bandyckie napady gorąca, no i rzecz jasna: raz na zawsze koniec z seksem!
Na szczęście, tego rodzaju przekonania powoli wychodzą ze społecznej świadomości. Dzięki rzuceniu na zjawisko menopauzy nieco większej ilości światła, coraz więcej kobiet przestaje traktować ów moment jako zło konieczne, a zaczyna o nim myśleć pozytywnie: coś się kończy (okres reprodukcyjny), ale coś zaczyna (dojrzałość, pełnia kobiecości, swoboda seksualna nieskrępowana myślą o późnej, potencjalnie niebezpiecznej ciąży).
Czy menopauza zawsze jest zjawiskiem naturalnym? Czy jej pojawienie się to w każdym przypadku „kolej rzeczy”, którą trzeba zaakceptować?
W jakim wieku?
Moment wejścia w okres klimakterium oraz przejścia menopauzy nie jest stały u każdej kobiety – to, kiedy się rozpocznie zależy od wielu czynników, w tym od indywidualnych uwarunkowań organizmu, czynników genetycznych czy regionu świata.
Przeciętna kobieta przechodzi menopauzę między 40. a 58. rokiem życia, choć w naszym kraju ostatnia miesiączka zwykle pojawia się pośrodku tego okresu (ok 50 r. ż.). Trudno jednak o regułę, od której nie ma wyjątków. Tak też jest i w tym wypadku. Menopauza może się bowiem pojawić znacznie wcześniej – nawet w okolicach 30. roku życia (choć zdarzały się też przypadki menopauzy po 20-tce). Dlaczego tak się dzieje, skoro kobieta dopiero co wkroczyła w okres reprodukcyjny?
Ustanie zdolności reprodukcyjnej może być wynikiem wcześniejszych zabiegów medycznych (np. operacji obustronnego wycięcia przydatków macicy), ale ingerencja chirurgiczna to niejedyny możliwy powód przyspieszenia menopauzy.
Odpowiedzialne za ten stan rzeczy mogą być geny (występowanie w rodzinie podobnego przypadku), choroba typu autoimmunologicznego (jak przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy czy reumatoidalne zapalenie stawów – wówczas jajniki są atakowane i niszczone przez przeciwciała), zaburzenia hormonalne, cukrzyca, terapia przeciwnowotworowa, a nawet późne przechodzenie chorób zakaźnych, takich jak świnka czy odra. Czynnikiem przyspieszającym okres menopauzy jest też palenie papierosów czy niewłaściwy sposób odżywiania, a zwłaszcza anoreksja. Z szacunków wynika, że opisywane zjawisko dotyczy około 1 – 2 proc. kobiet. To niewiele, ale jak widzimy – taka sytuacja może się wydarzyć i nie należy jej zupełnie wykluczać.
Objawy przedwczesnej menopauzy
Pierwszym sygnałem, który może wskazywać na opisywane zaburzenie (w takim wypadku bowiem menopauza nie jest zjawiskiem naturalnym), są nieprawidłowości związane z miesiączkowaniem – okres nie pojawia się co najmniej od czterech cykli. Taką sytuację zawsze warto skonsultować z lekarzem, ponieważ w przypadku kobiet młodszych inne typowe dla menopauzy objawy często nie występują – ustanie krwawienia jest jedynym, który można zaobserwować.
Zdarzają się też jednak sytuacje, że oprócz zaniku miesiączki pojawiają się objawy typowe dla klimakterium, jak np.:
- duszności,
- uderzenia gorąca,
- bezsenność,
- suchość pochwy,
- wahania nastroju,
- bóle stawów i mięśni,
- problemy z koncentracją,
- omdlenia,
- częste oddawanie moczu lub jego nietrzymanie.
Przedwczesna menopauza – i co dalej?
Przy podejrzeniu wystąpienia przedwczesnej menopauzy konieczne jest przeprowadzenie kilku badań, w tym: USG, badania krwi, oznaczenia poziomu estrogenu, progesteronu i FSH, kontroli poziomu prolaktyny, hormonów tarczycy i TSH. Dopiero po ich wykonaniu lekarz może postawić diagnozę. Jeśli przypuszczenia się potwierdzą, wówczas opracowuje się odpowiednią terapię, która z reguły zasadza się na przyjmowaniu estrogenów i progesteronu w celu zahamowania procesu wygasania czynności jajników.
W sytuacji, gdy owulacja oraz krwawienie miesiączkowe powracają, konieczne jest zmniejszenie dawki leków, a z czasem możliwe jest zupełne odstawienie hormonów. Próba przywrócenia zdolności reprodukcyjnej nie zawsze kończy się powodzeniem, ale w takim wypadku terapia hormonalna niesie inne korzyści – minimalizuje ryzyko rozwoju typowych dla menopauzy chorób, takich jak osteoporoza czy choroby krążenia.
W przypadku wystąpienia przedwczesnej menopauzy konieczne jest też zmodyfikowanie sposobu odżywiania. Warto ograniczyć takie produkty, jak kawa, sól i cukier – hamują one proces wchłaniania niezbędnych dla organizmu witamin i minerałów, zatrzymują płyny metaboliczne i podnoszą ciśnienie krwi. Do menu warto włączyć produkty, zawierające wapń i magnez – odpowiadają za dobry stan kości, a także witaminy A, E, C, D oraz witaminy z grupy B.

