Obniża, bo…
Istnieje kilka potencjalnych przyczyn, wnikających z przyjmowania antykoncepcji, które mogą powodować spadek libido. Antykoncepcja hormonalna może wpływać na czułość powonienia, a to z kolei – zmniejsza wrażliwość kobiety na męskie feromony (pigułka hamuje owulację, a to właśnie wtedy kobieta jest najbardziej „wrażliwa” na swojego partnera).
Dodatkowo, pigułki z grupy jednofazowych obniżają poziom testosteronu, czyli hormonu odpowiedzialnego za libido – podobne działanie wykazują tabletki dodatkowo zwalczające trądzik i przetłuszczanie się włosów. Jednak głównym powodem, dla którego przyjmowanie antykoncepcji może wpływać negatywnie na zainteresowanie współżyciem, jest spadek stężenia estrogenów we krwi.
Estrogen – cenny hormon
Estrogen to żeński hormon płciowy, który produkowany jest w jajnikach. Jest odpowiedzialny za wiele procesów, przebiegających w kobiecym organizmie, ale w tym wypadku najważniejszy okazuje się jego wpływ na nawilżenie błon śluzowych i skóry. Jego niedobór może powodować suchość pochwy i utratę elastyczności jej tkanek – wskutek jego ubytku dochodzi do zmniejszenia produkcji śluzu w pochwie.
Nienawilżona odpowiednio pochwa w trakcie stosunku boli, a co więcej – jest narażona na otarcia, podrażnienia i infekcje.
Nic więc dziwnego, że „suche” stosunki nie cieszą. W tym jednak wypadku – jak łatwo zauważyć – spadek zainteresowania zbliżeniem nie wynika bezpośrednio ze stosowania pigułek. Jest konsekwencją suchości pochwy. Tę z kolei – można zwalczyć nie odstawiając tabletek.
Nie wysusza – nie obniża!
By zwiększyć nawilżenie pochwy wiele kobiet decyduje się na stosowanie tzw. lubrykantów, czyli żeli nawilżających. Warto jednak podkreślić, że jest to działanie doraźne – żele nawilżają pochwę sztucznie. Lepszym pomysłem jest stymulacja naturalnego nawilżenia, na co pozwalają probiotyki ginekologiczne. Warto jednak zauważyć, że na spadek libido podczas stosowania antykoncepcji skarży się tylko część kobiet. Inne nie obserwują negatywnego wpływu, a jeszcze inne – twierdzą, że ich libido wzrosło!
Jest to możliwe, ponieważ pigułka pozwala kobietom na rozluźnienie się i pozbycie strachu przed niechcianą ciążą, a w efekcie – osiągnięcie wystarczającego podniecenia. Dlatego też spadek libido nie jest dolegliwością obowiązkową w czasie stosowania antykoncepcji hormonalnej. O ile – podkreślmy – nie jest bezpośrednim następstwem suchości pochwy.

