Przyczyn wymiotów istnieje naprawdę sporo, ale mało który rodzic zdaje sobie sprawę, że ich powodem może być także – strach! Jak to się dzieje, że lęk przed przedszkolem uruchamia mechanizmy żołądkowe?
Często zapominamy o tym, że brzuch to część ciała, która ma ogromne znaczenie nie tylko dla funkcjonowania somatycznego, ale i psychicznego. Psychologowie zauważają, że ból brzucha o podłożu emocjonalnym wywołuje przeciążenie emocjami, nadmiar emocji, tłumienie emocji w sobie, wypieranie emocji, formowanie reakcji przeciwnych w związku z daną sytuacją lub czynnikiem, który generuje stres.
Czynnikiem, sprzyjającym tego rodzaju dolegliwościom jest obniżona odporność psychiczna i fizyczna na sytuacje stresowe. W przypadku wystąpienia jednaj z powyższych sytuacji system regulacji psychicznej i fizycznej zawodzi, generując dolegliwości bólowe. Mówimy tutaj więc o dolegliwościach somatycznych, które stają się manifestacją dolegliwości emocjonalnych i psychicznych.
Jak to się dzieje?
W momencie, kiedy jesteśmy zdenerwowani, przestraszeni i opanowuje nas lęk, wówczas mózg kieruję tę ważną informację do poszczególnych tkanek i narządów. W naszym organizmie rośnie stężenie adrenaliny, noradrenaliny oraz kortyzolu, wzrasta także poziom glukozy. A wszystko to po to, by chronić nasz organizm przed zagrożeniem. O ile zagrażający czynnik szybko przemija, wszystko wraca do normy. Gorzej, jeśli czynnik ów utrzymuje się przed dłuższy czas – wówczas organizm nieustannie pozostaje w stanie podwyższonej gotowości.
W przypadku najmłodszych to szczególnie niebezpieczna sytuacja, ponieważ dzieci nie potrafią jeszcze samodzielnie zapanować nad stresem
Tymczasem, wspominane hormony, utrzymując się na wysokim poziomie, obniżają naturalną odporność organizmu, zwiększają napięcie mięśniowe i podnoszą ciśnienie krwi. To nie wszystkie negatywne skutki ich działania.

Najszybciej w takiej sytuacji reaguje bowiem układ pokarmowy. Wyścielająca żołądek śluzówka jest niezwykle wrażliwa na kwasy trawienne, które produkowane są we wzmożonej ilości pod wpływem wspomnianej adrenaliny. Właśnie w wyniku tego pojawić się mogą różnego rodzaju żołądkowe sensacje, jak pieczenie, biegunka, zaparcia, wzdęcia, nudności, zgaga czy skurcze żołądka, które – jeśli są silne – mogą wywołać wymioty.
Do tego faktu dochodzi kolejny – w normalnej sytuacji spożyty pokarm pozostaje w naszym żołądku stosunkowo krótko, po czym przesuwa się do jelit. Hormony zwiększające poziom stresu zaburzają proces trawienny, a to sprawia, że jedzenie zalega w żołądku o wiele dłużej.
Nie tylko wymioty
Istnieje również szereg innych dolegliwości bólowych, które w pierwszej kolejności trudno powiązać ze stresem, jak chociażby:
- bóle głowy,
- duszności,
- kaszel,
- omdlenia,
- pokrzywka,
- alergia pokarmowa,
- niezdolność chodzenia.
Pamiętajmy, że w przypadku wymiotów spowodowanych stresem czy lękiem, dopóki nie zdiagnozujemy ich rzeczywistej przyczyny, dolegliwość będzie wracać
Porozmawiajmy z dzieckiem oraz z przedszkolanką, postarajmy się znaleźć powód, dla którego żołądek malucha tak nerwowo reaguje na konieczność pozostania w placówce. Być może jego strach jest zupełnie nieuzasadniony i naprawdę łatwo się go pozbyć.

