Thinx, czyli bielizna, która – myśli za ciebie!
To m.in. opisany wyżej problem ma rozwiązywać THINX – bielizna, będąca alternatywą dla tradycyjnych podpasek i tamponów, produkowana przez rodzinną firmę ze Sri Lanki. To – mówiąc najprościej, wyjątkowo chłonne majtki, których główną zaletą jest „odporność” na okres oraz wszelkie inne przecieki. Dzięki temu, że pozwala zachować suchość, zapewnia maksymalny komfort okolic intymnych w stanach zwiększonego ryzyka.
Majtki zrobione są z czterech ultarcienkich warstw: odprowadzającej wilgoć (utrzymującej poczucie suchości), antybakteryjnej (chroniącej przed patogenami), chłonnej (wchłaniającej płyn i zatrzymującej go w sobie) oraz odpornej na przeciekanie (zabezpieczającej ubranie przed ewentualnymi plamami). Warstwa bezpośrednio przylegająca do skóry stworzona jest z antybakteryjnej bawełny, zaś zewnętrzna – z nylonu/elastanu.
Skąd ten pomysł?
Na nietypowy kobiecy biznes wpadły siostry bliźniaczki – Miki i Radha Agrawal wraz z przyjaciółką Antonią. Punktem wyjścia okazała się dla nich podróż Miki do Południowej Afryki oraz spotkanie z 12-letnią dziewczynką. Tym, co zaskoczyło Miki był fakt, że dziewczynka – mimo, że był środek tygodnia, nie poszła do szkoły. Na pytanie, dlaczego opuszcza zajęcia, ta odpowiedziała, że to jej „tydzień wstydu” (chodziło o menstruację).
Po powrocie Miki, Randha i Antonia postanowiły zgłębić temat, dzięki czemu dowiedziały się, że 100 milionów dziewcząt i kobiet na całym świecie opuszcza zajęcia szkolne właśnie z powodu okresu, a dokładnie – braku środków higienicznych, które pozwoliłyby im wyjść z domu w czasie miesiączki.

Zainteresowane tematem kobiety postanowiły stworzyć produkt, który wyeliminuje konieczność kupowania środków higienicznych i pozwoli kobietom podejść do swojej menstruacji kompleksowo. Jak zapewniają, wypuszczenie inteligentnej bielizny na rynek poprzedziły ponad trzyletnie przygotowania i to właśnie dzięki temu jest ona nie tylko wyjątkowo komfortowa, ale też maksymalnie bezpieczna dla organizmu.
Jak zapewniają producentki, kupując ją, pomagamy nie tylko sobie. Część środków ze sprzedaży przekazywane jest na potrzeby kobiet w Ugandzie, gdzie aż 94% dziewcząt ma problemy w szkole z powodu menstruacji, a część z nich musi zrezygnować z nauki całkowicie.
Co wybrać?
THINX jest dostępna wyłącznie za pośrednictwem sprzedaży internetowej
Kupując okresową bieliznę musimy zdecydować, w czasie jakich dni będziemy ją nosić. Jeśli chcemy zupełnie zrezygnować z podpasek/tamponów i całkowicie zaufać THINX, powinnyśmy wybrać HIPHUGGER – majtki polecane właśnie na te ciężkie, okresowe dni. Mają zapewniać pełną ochronę i pomieścić tyle płynu, co dwa tampony. Na mniej „obfity” czas wystarczą CHEEKY – majtki o nieco mniejszej chłonności, będące alternatywą dla jednego tamponu.
Na te ostatnie, „niepewne” dni, poleca się model THONG, czyli majtki, które chłonnością porównuje się do połowy tamponu.

Po użyciu majtki poleca się prać ręcznie, a następnie wrzucić do pralki wraz z innymi delikatnymi materiałami – nie należy poddawać ich wysokiej temperaturze ani używać środków zmiękczających. Wprawdzie majtki mają zapewniać odporność na wszelkie przecieki, ale producent informuje, że jeśli naszym celem jest ochrona przed skutkami nietrzymania moczu lub innymi tego typu schorzeniami, w przygotowaniu jest kolejny produkt, dedykowany stricte twego rodzaju problemom.
Wprawdzie producentki zapewniają, że Thinx zdecydowanie eliminuje potrzebę stosowania podpasek i tamponów, ale mniej przekonane kobiety mogą używać jej wyłącznie jako dodatkowego zabezpieczenia w czasie noszenia tradycyjnych środków higienicznych.
Co Wy na to? Nas kusi, żeby spróbować!

