Kolorowo czy bezbarwnie?
Dyskomfort, jaki odczuwamy w wyniku suchości pochwy, związany jest często z uszkodzeniem lub podrażnieniem błony śluzowej, która – pozbawiona naturalnego nawilżenia – staje się bardziej wrażliwa. By zwiększyć nawilżenie wiele kobiet decyduje się na stosowanie tzw. lubrykantów. Na co uważać przy ich wyborze?
Jeżeli decydujemy się na stosowanie lubrykantu ze względów praktycznych (suchość pochwy), nie zaś w celu urozmaicenia życia intymnego, warto dobrze przemyśleć wybór produktów, zawierających barwniki oraz substancje smakowe i zapachowe. Lubrykant to preparat, który ma w pierwszej kolejności ułatwiać zbliżenie – zwiększyć jego komfort i bezpieczeństwo, zapobiegając uszkodzeniom mechanicznym, na które narażona jest wysuszona pochwa.
Tymczasem lubrykanty smakowe czy zapachowe mogą dodatkowo podrażniać delikatne okolice, wywoływać uczulenia oraz zaburzać ekosystem pochwy. Najlepiej więc wybierać produkty na bazie wody, konsystencją oraz pH jak najbardziej przypominające naturalny śluz – bezbarwne i bezwonne. Zwróćmy także uwagę na to, że lubrykant nie powinien się kleić czy tworzyć grudek.
Unikać kontaktu
Lubrykant to preparat, który ma w zamyśle nawilżać pochwę, a dzięki temu – zapobiegać wszelkim podrażnieniom i otarciom, jakie mogą powstać w wyniku nadmiernej suchości. Warto się więc zastanowić nad stosowaniem preparatów, na których opakowaniach widnieje ostrzeżenie: „Unikać kontaktu z oczami”. Zauważmy, że błona śluzowa w okolicach intymnych jest równie delikatna, jak śluzówka oka…
Zawsze też warto sprawdzić reakcję na dany specyfik na niewielkim fragmencie skóry. Uczucie swędzenia jest sygnałem, że należy zrezygnować z preparatu i poszukać innego środka.
Sprawdzam!
Jako że lubrykant to preparat aplikowany w najbardziej delikatne okolice naszego ciała, warto przed użyciem sprawdzić jego skład. Składnikiem, na który powinniśmy zwrócić szczególną uwagę jest nonoxynol – 9, który może wywoływać silne podrażnienie nie tylko u samych kobiet (może np. uszkodzić nabłonek czy wywoływać krwawienie), ale też u mężczyzn.
Na rynku dostępne są lubrykanty na bazie gliceryny (działają rozgrzewająco na narządy płciowe), silikonu (podnoszą jakość seksualnych wrażeń) i wody. Te pierwsze mogą wywoływać niebezpieczną drożdżycę bądź infekcje pęcherza – trudniej oczyścić z nich pochwę, a zalegając przez dłuższy czas w intymnych okolicach, tworzą idealne warunki dla rozwoju patogenów. Dobrze, jeśli lubrykant zawiera witaminę E oraz substancje działające łagodząco i regenerująco na naskórek.
Na chybił trafił…
Warto mieć także na uwadze, że lubrykanty nie zawsze wykazują korzystne działanie w przypadku par, starających się o dziecko. U osób takich, zbliżenie w czasie owulacji często jest wynikiem impulsu i próbą „utrafienia” we właściwy moment. Tego rodzaju impulsywne próby, jak też związany z nimi stres, mogą być przyczyną zwiększonej suchości pochwy. By zaradzić dokuczliwej suchości i zwiększyć komfort współżycia, niektóre pary decydują się na stosowanie lubrykantów.
Jednak wiele z tych, dostępnych na rynku, o ile współżycie ułatwia, może jednocześnie utrudnić zajście w ciążę. Ich skład może uszkadzać plemniki – osłabiać ich ruchliwość oraz żywotność, a także – tworzyć dla nich swego rodzaju barierę nie do przejścia. Uniemożliwiając przedostanie się spermy do śluzu szyjkowego, powodują wyginięcie plemników w środowisku kwasowym. Jeżeli używamy tego typu specyfików w trakcie starań o dziecko, zwróćmy uwagę, czy na pewno nie zawierają w składzie substancji plemnikobójczych. Takie preparaty nie stanowią wprawdzie skutecznej antykoncepcji w warunkach normalnych, mogą jednak utrudnić zajście w ciążę.
Nawilżenie? Naturalnie
Dla kobiet, które decydują się na lubrykanty ze względu na problem z suchością pochwy, nie zaś w celu uatrakcyjnienia życia intymnego, „sztuczne” nawilżanie warto zastąpić stymulacją naturalnego nawilżenia. W tym celu można skorzystać z globulek dopochwowych HydroVag®, które po umieszczeniu w pochwie ulegają stopieniu i wytwarzają warstwę ochronną, powlekającą błony śluzowe. Ich regularne przyjmowanie zapewnia prawidłowe funkcjonowanie nabłonka i intymną wilgotność oraz elastyczność pochwy. Ma to znaczny wpływ zarówno na satysfakcję seksualną, jak i zdrowie intymne kobiety.

